niedziela, 2 stycznia 2011

Jak zrobić orientalny tort-Princess of Algeria



Oto mój pierwszy tort 2011 roku a także kompletny instruktarz dla Was moi kochani:)
Od kilku dni siedziałam w kuchni i jak nawiedzona wymyślałam przeróżne dekoracje pasujące do tego tortu,
aż w końcowej fazie zdecydowałam się na tę jedną.

Moją inspiracją był tradycyjny strój ślubny panny młodej w Algierii.
Widziałam takowy 4 lata temu jak byłam w odwiedzinach w tamtejszych stronach.
Panna młoda ma bardzo bogato zdobioną suknie tkaną złotymi nićmi,a także charakterystyczny czepek.

Mój tort oczywiście nie przypomina tamtejszych sukni,bo nad takową dekoracja musiałabym spędzić zapewne 9 godzin pomnożyć przez ????Nieskończoność chyba:)

Tak czy siak jestem szczęśliwa że mogę wam przedstawić krok po kroku jak go zrobiłam.



Potrzebne będą:

1 kg lukru plastycznego,
0,5kg lukru plastycznego białego wymieszanego jeden dzień wcześniej z cmc
upiekłam 2 biszkopty i przełożyłam masą,
twarda podstawa do tortów rozm.10
kartka białego papieru,
nożyczki,
skalpel
słodkie srebrne perełki,
barwniki pyłowe-kolory zależne od was,
ja użyłam dokładnie tych samych co w projekcie z indyjska plakietką,
wykrawaczki takie same jak w indyjskiej plakietce,
foremki do koronek

zdezynfekowane wykałaczki,
kulka styropianowa średnica-10cm
Filar,
drewniany patyk do wzmocnień,
klej cukrowy-lub domowy czyli cmc z wodą
packa cukiernicza,
pędzelek cienki,
szczypce dekoratorskie





Zaczęłam oczywiście od tortu.
Po przełożeniu dwóch dość wysokich biszkoptów-okroiłam go do wymaganego kształtu jak widać.





Następnie obłożyłam kremem dookoła przy pomocy szpatuły.
Z kartki białego papieru wykroiłam pasek i przy jego pomocy wygładziłam boki-trzymając końce w dłoniach,stojąc że tak powiem za tortem przesuwałam kartkę z dołu do góry zbierając co nieco kremu..
Tak przygotowany tort wstawić do lodówki na co najmniej godzinę.W moim przypadku na noc:) 
Po tym czasie przełożyć,wsuwając szpatułę pod tort i przenieść tort na sztywną podstawę.
Tort najlepiej jest umieścić na obrotowej podstawie w tym momencie.



Styropianową kulę umoczyłam w wodzie,i obłożyłam w lukrze u góry robiąc szpic jak widać.
Jak widać, także nie wygładzałam za bardzo bo i tak nie będzie widać.
Najważniejsze aby nie było w lukrze dziur,zakładek itp.




Lukier plastyczny wymieszałam z niebieskim barwnikiem spożywczym.
Rozwałkowałam na grubość około 4 mm i obłożyłam tort.

UWAGA:NIE OBKŁADAJCIE TORTU WYJĘTEGO PROSTO Z LODÓWKI !
Odczekajcie minimum 30 min.

Pamiętajcie o ile będziecie robić ten sam kształt-czyli cieńszy u góry,aby nie naciągać lukru do dołu.
Delikatnie,robiąc falbanę u dołu gładzić robiąc koliste ruchy ręką od dołu do góry.
Jeśli będziecie robić odwrotnie-lukier  porwie się lub zrobią się rozstępy u góry!!!





Użyłam takich samych wykrawaczek jak w projekcie z indyjską plakietką-więc zerknijcie tam.
Nie chce się powtarzać:)
I w podobny sposób wykonałam dekoracje na torcie-dla wprawnego oka będzie oczywiste.



Tylkiem wykroiłam kółka w białym lukrze z dodatkiem cmc a w każdym z nich dziurki.
Pomalowałam barwnikiem pyłowym i wkleiłam srebrne perełki.




  
Wykroiłam kilkanaście elementów w białym lukrze z dodatkiem cmc,i pozostawiłam do przeschnięcia.




 Rozwałkować lukier z dodatkiem cmc i wykroić kilka pasków koronki.
Przekroić tak aby pozostały 3 'ząbki' koronki.



Koronkę u góry złączyć na zakładkę,i pomalować wzorek barwnikiem pyłowym wymieszanym z alkoholem.
Kolor dla was dowolny:)






Wykroić z papieru pasek który będzie odpowiadał środkowej linii tortu-lub wyższej-zależnie jak wy sobie to wymyślicie.
Moja linia była nieco wyższa,ale chodzi o to aby oznaczając środek dekoracji kolejne także znalazły się w tej samem linii.
Wcisnąć zdezynfekowany koniec wykałaczki w środek tortu.
Przykleić górną część dekoracji  tak aby stykała się z linią środkową tortu-tutaj z wykałaczką.




Usunąć kartkę i przykleić koronkę poniżej.
Kolejno przyklejać boczne części dekoracji oraz te które są na koronce.




Pomalować białe elementy dekoracji.
Wkleić srebrne perełki oraz środek-kółeczko.
Przyłożyć kartkę ponownie i powtórzyć te same kroki z każdą kolejną dekoracją dookoła tortu,zachowując taki sam odstęp pomiędzy nimi.




Zdezynfekować filar na kilka godzin wcześniej i go osuszyć.
Oznaczyć środek tortu,przyłożyć filar i skalpelem wyciąć dołek odpowiadający za kształt dolnej części filarka.







Osadzić filar w torcie.






Kulkę nadziać na drewniany patyk(zdezynfekowany uprzednio) i osadzić w torcie.
Najlepiej jest dobrać taką długość patyka,aby dotykał spodniej części tortu.
W ten sposób kulka osadzona i udekorowana nie będzie się chwiała i będziecie mieli pewność iż dekoracja się nie zawali:)


Dobrze osadzona kula w torcie.Patyk przechodzi przez filar i dotyka spodu tortu.





Rozwałkować lukier z cmc na grubość ok.3mm,odcisnąć koronkę,wykroić po jednym 'ząbku'.
Przyklejać kolejno,zaczynając od górnej części.
Najlepiej zrobić jeden rząd a następnie cienkim pędzelkiem umoczonym w barwniku wymieszanym z alkoholem-malować poszczególne elementy.

Ja uwielbiam połyskliwe barwniki pyłowe jak zauważyliście:)

Kolejno przyklejać koronkę i malować jej elementy.
Obkleić kulkę koronkową dekoracją do połowy.





Rozwałkować lukier z dodatkiem cmc ponownie, i odcisnąć koronkę powielając ją w 4 rzędach jak widać na zdjęciu.
Najlepiej jest zmierzyć obwód kulki i rozwałkować taką szerokość na koronkę jaka nam jest potrzebna.
Przykleić szeroki pasek białej koronki do kulki tak aby jej łączenie znajdowało się z tyłu tortu.
Złączyć koronkę z tyłu w taki sposób aby jej połączenie było jak najmniej widoczne.




Rozwałkować i wykroić koronkę.
Przykleić jej pasek dookoła tortu,na jego podstawie. 





Przyklejona od spodu koronka do podstawy tortu. 
Łączenie zrobić z tyłu tortu.





 Zrobić z lukru cienki wałeczek odpowiadający za szerokość tortu u jego podstawy.
Szczypcami dekoratorskimi -odcisnąć wzór na całej długości tworząc w ten sposób małą zdobioną taśmę.




Przykleić lukrową taśmę dookoła tortu umieszczając łączenie z tyłu tortu.
Pomalować brzegi koronki.






I oto gotowy tort:)
Najwięcej czasu poświęciłam na przyklejanie i malowanie części koronki dookoła górnej kopuły.
Całość zajęła mi 9 godzin-to są tylko godziny poświęcone na dekorację!

Mam nadzieję że w ten sposób zainspiruje Was do zrobienia czegoś podobnego:)

Powodzenia
i jeśli macie jakieś pytanie-piszcie-
odpowiem na każde:)

czwartek, 30 grudnia 2010

Indyjska plakietka



Do stworzenia tej plakietki natchnął mnie tort w czasopiśmie.
Tort z 2003roku, światowej sławy artystki w tym fachu -Kerry Vincent .
I choć zupełnie nie przypomina tego co było na nim-jednakże moja fantazja poszła dalej i oto macie inspirację do stworzenia czegoś orientalnego na swoim torcie.
Potrzebne będą:

Wykrawaczki do róż lub w kształcie łzy-metalowe,
Wykrawaczka do storczyka,cymbidium orchid
Lukier plastyczny z dodatkiem cmc,
Barwniki połyskliwe,
Kółko metalowe-wykrawaczka
Okrągłe,małe złote perełki(z cukru)
Owalne złote perełki z cukru,
Tylek z małą dziurką rozm.1b
Tylek z większą dziurką,
Radełko plastikowe



Biały lukier rozwałkować na grubość ok.5mm.
Wykroić kółko i przenieść je na papierowy ręcznik kuchenny lub na górę tortu.




Biały lukier zabarwiłam na lekką brzoskwinię.
Rozwałkować na grubość około 3mm.
I wykroić oznaczenia:
A-wykrawaczka w kształcie łzy od Lindy-
ja wykorzystałam Indian scroll and petal cutter.
Wy możecie największą wykrawaczkę do róży.
B-średniej wielkości wykrawaczka do płatków róży.
C-mała wykrawaczka do płatków róży.
D-wykrawaczka do storczyka
E-najmniejsza wykrawaczka do róży.
Wyciąć te wszystkie części i przykryć folią aby nie schły.






Kolejno wyciągać wykrojone części i udekorować.
Srotczykową część nacięłam w promieniujące linie 







Z największym i średnim płatkiem postąpiłam podobnie plus wykroiłam środek mniejszą wykrawaczką do róż.






Mały płatek nacięłam radełkiem-to ten który będzie przyklejony na storczykowym.








Malowanie-wszystkie z wyjątkiem jednej małej i jednej najmniejszej,pomalować pyłowym barwnikiem.
Ja użyłam-Ginger glow.
Mniejszy płatek naznaczony radełkiem pomalować Metallic dark silver .
Najmniejszy natomiast złotym wymieszanym w alkoholu.








Przyklejanie.
Oznaczyć wewnętrzny środek kółka.
Przykleić pierwszą część tak aby najcieńsza część płatka stykała się ze środkiem.





Przyklejać kolejno boczne listki oraz storczykowy.






Przykleić średnie płatki.





Srebrny-średni płatek przykleić na storczykowym.



Przykleić najmniejszy na srebrnym płatku-kiedy przeschnie pomalować złotym barwnikiem.







Przykleić dookoła najmniejsze płatki.






Końcówką od pędzelka zrobić delikatne wgłębienia w każdym najmniejszym płatku i wkleić złote perełki.






W wycięte środki średnich płatków wkleić owalne perełki.







Tylkiem z większą dziurką zrobić naznaczenie dookoła plakietki.
Można zaraz po jej wycięciu i zapewne tak było by najlepiej jeśli spód robicie z lukru z dodatkiem CMC-mój spód to lukier plastyczny:)





Okrągłe naznaczenia pomalować ostrożnie złotym barwnikiem wymieszanym z alkoholem.
Najlepiej jest użyć do tego celu pędzelka w rozmiarze 0.





Taka dekoracja będzie pięknie się prezentować na torcie ślubnym:)


Powodzenia

środa, 29 grudnia 2010

Fantazyjne lilijki







Te kwiatuszki odświeżą każdy tort:)
Są bardzo łatwe i szybkie w wykonaniu.


Potrzebne będą:

Wykrawaczka do lilii-ta największa jeśli posiadacie 6-cio częściowy zestaw,
Drucik florystyczny biały rozm.22
różowy cukier dekoracyjny,
lukier florystyczny
mąka ziemniaczana
klej spożywczy
złoty barwnik pyłowy
przyrząd kulka,
skalpel
gąbka florystyczna









Z białego lukru uformować wałeczek długości 3/4 długości płatka lilii.
Nadziać go na drucik (na gorąco lub w kleju).








Nanieść pędzelkiem klej spożywczy i obtoczyć lub posypać centrum kwiatka w różowym cukrze.
Pozostawić do wyschnięcia na około 4 godz.











Wymieszałam brzoskwiniowy barwnik z lukrem.
Po rozwałkowaniu wykroiłam płatek,odcięłam dolną końcówkę i pofałdowałam końce.
Pamiętajcie o podsypaniu mąki ziemniaczanej lub maczaniu końcówki kulki aby zapobiec przyklejaniu się.









Nanieść odrobinę kleju na dolną partie płatka,obkleić w widoczny sposób-na zakładkę:)







Umieścić kwiatek we wgłębieniu,ja wykorzystuję pojemniczki po lodach,osadzone w tekturowej rolce po papierowych ręcznikach.
Suszyć około 5 godz.







Po wysuszeniu kwiatka czas na jego kielich!
Uformować z zielonym lukrze małą rolkę,rozwałkować niewielką jej końcówkę i skalpelem odciąć tworząc szpiczasty koniec.








Podkleić dolną część kwiatka oraz część drucika.
Nadziać kielich,obklejając drucik lukrem cienka warstwą.
Pozostawić do wysuszenia w pozycji do dołu kwiatkiem:)
Po wysuszeniu kielicha pomalować kwiat złotym barwnikiem pyłowym.







Po pomalowaniu kwiat umieścić na chwilkę nad parą.

Pozostawić w takiej samej pozycji do wyschnięcia na około godz.

Prawda że łatwe?


Powodzenia












Popularne posty