środa, 5 stycznia 2011

Sposób na falbankę


Falbany,falbanki,falbaneczki...

Każde z nich nadają elegancji naszym tortom.

Dekorowanie nimi nie jest tak trudne jak się wydaje.

Można je wykonać z lukru plastycznego,lecz dla lepszej plastyczności i sztywniejszego efektu lepiej jest wymieszać lukier w 50-ciu procentach z lukrem florystycznym lub cmc.

Falbanki mogą być przyklejane pojedynczo lub w rzędach jedna pod drugą-co nadaje efekt puszystości na torcie.

Gotowe,karbowane kółka do ich wycinania w angielskim znane są pod nazwą-Garret frill.

Ja pokaże wam jak w równie prosty sposób, bez używania drogich wycinaczek-równie pięknie zrobić falbanki:)


Potrzebne będą;

Metalowe kółka z karbowanymi końcówkami-najlepiej w różnych rozmiarach otworów,metalowe,
Lukier plastyczny i lukier florystyczny wymieszany 50/50
mąka ziemniaczana,
wykałaczka,
gąbka florystyczna
skalpel
barwniki pyłowe wymieszane z odrobiną alkoholu
cienki pędzelek



 Na początek-
rozwałkować lukier dość cienko.
Wykroić największe kółko z karbowana końcówką.

Środkową część wykroić małym kółkiem o gładkim obrysie.
Odkroić maleńką część w kształcie odwróconej literki V.






Przeciąć w jednym miejscu lub dwóch lukrowe kółko.
Przełożyć na gąbkę i wykałaczką zrolować dociskając.




Podklejając od spodu umieścić na bocznej części tortu.
Udekorować szczypcami cukierniczymi oraz perełkami.



  Drugi sposób:

Zrobić dwie falbanki i przykleić jedna nad drugą.
Tę górną w odpowiedniej odległości od tej dolnej.
Tylkiem odcisnąć kółeczka.




Cienkim pędzelkiem umoczonym w barwniku pomalować końcówki falbanki,oraz dekoracje na niej.





Szczypcami cukierniczymi wycisnąć wzorek nad falbanką.





Udekorować kropeczkami i innymi wzorkami w różnych kolorach.


Inny,podobny sposób to
przykleić falbankę dookoła tortu.

Nad nią przykleić cienki,płaski paseczek i zrobić na nim efekt pikowania radełkiem cukierniczym .

Udekorować malując wzorki różnymi kolorami barwników wymieszanym z alkoholem.





Czyli podsumowując jest naprawdę niezliczona ilość wzorów jakie możecie wykonać przy pomocy falban,falbanek.

Falbanki możecie malować-przyklejać perełki nad i na nich-przy pomocy różnego rodzaju narzędzi możecie wykonać wzorki nad nimi-
można wycisnąć piękny kwiatowy wzorek z lukru nad falbanką. 
Można przykleić cienką,kolorową tasiemkę nad falbanką.



itp itd....nie ma końca:)

Tutaj możecie obejrzeć filmik jak przygotować tort 'do falbanki' oraz jak je wykonać.

Powodzenia

poniedziałek, 3 stycznia 2011

Falowana taśma z lukru i falbanka



Kolorowa,falowana,słodka taśma dookoła tortu.
Zapewne upiększy nie jeden,a do tego jest całkowicie jadalna:)
Prosta i szybka do wykonania.
Kolorystyka według waszych potrzeb-możecie sobie dostosować oczywiście.


Użyłam:
falowana metalowa linijka-możecie wyciąć fale w kartce aby posłużyła jako szablon,
jasno-żółty lukier
pomarańczowy lub brzoskwiniowy lukier plastyczny
jasno-brązowy lukier,
jasno-fioletowy
różowy,
tylki cukiernicze o 2 okrągłych dziurkach,mniejsza i większa,
szczypce cukiernicze,
skalpel
radełko do pizzy i te cukiernicze do punktowania.
mała wykrawaczka do stokrotek-lub gerber ew.słonecznikow,
wykrawaczka patchworkowa do ozdobnego tłoczenia
pędzelek i woda do klejenia elementów.






Rozwałkować jasno-żółty lukier plastyczny,ja użyłam mieszanki z cmc,ze względu na elastyczność obróbki.
Wyciąć fale skalpelem i odmierzyć potrzebną szerokość oraz wysokość taśmy.






Rozwałkować i wyciąć fale w różowym lukrze.
Wyciąć większe dziurki,mniejsze tylko odbić po bokach.
Przykleić różową taśmę na żółtą w widoczny sposób.




Pomarańczowy lukier rozwałkować,wykroić fale oraz naznaczyć radełkiem.



Jasno-brazowy lukier rozwałkować i odcisnąć patchworkowy wzorek.
Wyciąć fale i przykleić do taśmy.
Oczywiście każdy kolejny wycinany kolor taśmy jest o kilka milimetrów węższy od żółtego-który jest najszerszy.
Co z resztą widać na zdjęciu.
Nie podam wam dokładnych rozmiarów-bo to zależy od waszego projektu oraz potrzeb.
Wspominam tylko abyście mieli to na względzie i nie wycinali np.5 kolorów taśmy w tych samych rozmiarach-szerokościach.



W jasno-fioletowym lukrze wyciąć kwiatki.
Przeciąć je na pół i przykleić od spodu taśmy.



Przykleić taśmę dookoła tortu.







Falbanka
Zmierzcie obwód tortu dookoła,i pomnóżcie przez 2-i takiej długości rozwałkujcie biały lukier wymieszany z cmc
(na min.12 godz przed użyciem)
Karbownym radełkiem odetnijcie jeden koniec.
Zaraz przy nim wytnijcie dziurki oraz naznaczcie radełkiem do pikowania linię za dziurkami.
Odciąć wymaganą szerokość przy pomocy metalowego radełka do pizzy.



Zrobić zakładki w falbance.




Przykleić ją dookoła tortu.



Zrobić cienki wałek i używając szczypiec cukierniczych-wykonać wzorek ściskając wałek raz za razem.



 

Przykleić do tortu nad falbanką.
Taka kolorowa taśma z falbanką zakrywającą podstawę tortu jest piękną dekoracją sama w sobie:)


Powodzenia

niedziela, 2 stycznia 2011

Jak zrobić orientalny tort-Princess of Algeria



Oto mój pierwszy tort 2011 roku a także kompletny instruktarz dla Was moi kochani:)
Od kilku dni siedziałam w kuchni i jak nawiedzona wymyślałam przeróżne dekoracje pasujące do tego tortu,
aż w końcowej fazie zdecydowałam się na tę jedną.

Moją inspiracją był tradycyjny strój ślubny panny młodej w Algierii.
Widziałam takowy 4 lata temu jak byłam w odwiedzinach w tamtejszych stronach.
Panna młoda ma bardzo bogato zdobioną suknie tkaną złotymi nićmi,a także charakterystyczny czepek.

Mój tort oczywiście nie przypomina tamtejszych sukni,bo nad takową dekoracja musiałabym spędzić zapewne 9 godzin pomnożyć przez ????Nieskończoność chyba:)

Tak czy siak jestem szczęśliwa że mogę wam przedstawić krok po kroku jak go zrobiłam.



Potrzebne będą:

1 kg lukru plastycznego,
0,5kg lukru plastycznego białego wymieszanego jeden dzień wcześniej z cmc
upiekłam 2 biszkopty i przełożyłam masą,
twarda podstawa do tortów rozm.10
kartka białego papieru,
nożyczki,
skalpel
słodkie srebrne perełki,
barwniki pyłowe-kolory zależne od was,
ja użyłam dokładnie tych samych co w projekcie z indyjska plakietką,
wykrawaczki takie same jak w indyjskiej plakietce,
foremki do koronek

zdezynfekowane wykałaczki,
kulka styropianowa średnica-10cm
Filar,
drewniany patyk do wzmocnień,
klej cukrowy-lub domowy czyli cmc z wodą
packa cukiernicza,
pędzelek cienki,
szczypce dekoratorskie





Zaczęłam oczywiście od tortu.
Po przełożeniu dwóch dość wysokich biszkoptów-okroiłam go do wymaganego kształtu jak widać.





Następnie obłożyłam kremem dookoła przy pomocy szpatuły.
Z kartki białego papieru wykroiłam pasek i przy jego pomocy wygładziłam boki-trzymając końce w dłoniach,stojąc że tak powiem za tortem przesuwałam kartkę z dołu do góry zbierając co nieco kremu..
Tak przygotowany tort wstawić do lodówki na co najmniej godzinę.W moim przypadku na noc:) 
Po tym czasie przełożyć,wsuwając szpatułę pod tort i przenieść tort na sztywną podstawę.
Tort najlepiej jest umieścić na obrotowej podstawie w tym momencie.



Styropianową kulę umoczyłam w wodzie,i obłożyłam w lukrze u góry robiąc szpic jak widać.
Jak widać, także nie wygładzałam za bardzo bo i tak nie będzie widać.
Najważniejsze aby nie było w lukrze dziur,zakładek itp.




Lukier plastyczny wymieszałam z niebieskim barwnikiem spożywczym.
Rozwałkowałam na grubość około 4 mm i obłożyłam tort.

UWAGA:NIE OBKŁADAJCIE TORTU WYJĘTEGO PROSTO Z LODÓWKI !
Odczekajcie minimum 30 min.

Pamiętajcie o ile będziecie robić ten sam kształt-czyli cieńszy u góry,aby nie naciągać lukru do dołu.
Delikatnie,robiąc falbanę u dołu gładzić robiąc koliste ruchy ręką od dołu do góry.
Jeśli będziecie robić odwrotnie-lukier  porwie się lub zrobią się rozstępy u góry!!!





Użyłam takich samych wykrawaczek jak w projekcie z indyjską plakietką-więc zerknijcie tam.
Nie chce się powtarzać:)
I w podobny sposób wykonałam dekoracje na torcie-dla wprawnego oka będzie oczywiste.



Tylkiem wykroiłam kółka w białym lukrze z dodatkiem cmc a w każdym z nich dziurki.
Pomalowałam barwnikiem pyłowym i wkleiłam srebrne perełki.




  
Wykroiłam kilkanaście elementów w białym lukrze z dodatkiem cmc,i pozostawiłam do przeschnięcia.




 Rozwałkować lukier z dodatkiem cmc i wykroić kilka pasków koronki.
Przekroić tak aby pozostały 3 'ząbki' koronki.



Koronkę u góry złączyć na zakładkę,i pomalować wzorek barwnikiem pyłowym wymieszanym z alkoholem.
Kolor dla was dowolny:)






Wykroić z papieru pasek który będzie odpowiadał środkowej linii tortu-lub wyższej-zależnie jak wy sobie to wymyślicie.
Moja linia była nieco wyższa,ale chodzi o to aby oznaczając środek dekoracji kolejne także znalazły się w tej samem linii.
Wcisnąć zdezynfekowany koniec wykałaczki w środek tortu.
Przykleić górną część dekoracji  tak aby stykała się z linią środkową tortu-tutaj z wykałaczką.




Usunąć kartkę i przykleić koronkę poniżej.
Kolejno przyklejać boczne części dekoracji oraz te które są na koronce.




Pomalować białe elementy dekoracji.
Wkleić srebrne perełki oraz środek-kółeczko.
Przyłożyć kartkę ponownie i powtórzyć te same kroki z każdą kolejną dekoracją dookoła tortu,zachowując taki sam odstęp pomiędzy nimi.




Zdezynfekować filar na kilka godzin wcześniej i go osuszyć.
Oznaczyć środek tortu,przyłożyć filar i skalpelem wyciąć dołek odpowiadający za kształt dolnej części filarka.







Osadzić filar w torcie.






Kulkę nadziać na drewniany patyk(zdezynfekowany uprzednio) i osadzić w torcie.
Najlepiej jest dobrać taką długość patyka,aby dotykał spodniej części tortu.
W ten sposób kulka osadzona i udekorowana nie będzie się chwiała i będziecie mieli pewność iż dekoracja się nie zawali:)


Dobrze osadzona kula w torcie.Patyk przechodzi przez filar i dotyka spodu tortu.





Rozwałkować lukier z cmc na grubość ok.3mm,odcisnąć koronkę,wykroić po jednym 'ząbku'.
Przyklejać kolejno,zaczynając od górnej części.
Najlepiej zrobić jeden rząd a następnie cienkim pędzelkiem umoczonym w barwniku wymieszanym z alkoholem-malować poszczególne elementy.

Ja uwielbiam połyskliwe barwniki pyłowe jak zauważyliście:)

Kolejno przyklejać koronkę i malować jej elementy.
Obkleić kulkę koronkową dekoracją do połowy.





Rozwałkować lukier z dodatkiem cmc ponownie, i odcisnąć koronkę powielając ją w 4 rzędach jak widać na zdjęciu.
Najlepiej jest zmierzyć obwód kulki i rozwałkować taką szerokość na koronkę jaka nam jest potrzebna.
Przykleić szeroki pasek białej koronki do kulki tak aby jej łączenie znajdowało się z tyłu tortu.
Złączyć koronkę z tyłu w taki sposób aby jej połączenie było jak najmniej widoczne.




Rozwałkować i wykroić koronkę.
Przykleić jej pasek dookoła tortu,na jego podstawie. 





Przyklejona od spodu koronka do podstawy tortu. 
Łączenie zrobić z tyłu tortu.





 Zrobić z lukru cienki wałeczek odpowiadający za szerokość tortu u jego podstawy.
Szczypcami dekoratorskimi -odcisnąć wzór na całej długości tworząc w ten sposób małą zdobioną taśmę.




Przykleić lukrową taśmę dookoła tortu umieszczając łączenie z tyłu tortu.
Pomalować brzegi koronki.






I oto gotowy tort:)
Najwięcej czasu poświęciłam na przyklejanie i malowanie części koronki dookoła górnej kopuły.
Całość zajęła mi 9 godzin-to są tylko godziny poświęcone na dekorację!

Mam nadzieję że w ten sposób zainspiruje Was do zrobienia czegoś podobnego:)

Powodzenia
i jeśli macie jakieś pytanie-piszcie-
odpowiem na każde:)

Popularne posty